Na czym polega terapia skoncentrowana na współczuciu (CFT)?
Terapia skoncentrowana na współczuciu (CFT) to podejście opracowane przez Paula Gilberta dla osób, którym szczególnie doskwierają wstyd i samokrytyka. Pomaga rozumieć, jak działają nasze emocje, i ćwiczyć życzliwy, a zarazem odważny sposób odnoszenia się do siebie i do cierpienia. Badania są obiecujące, ale wciąż ograniczone.
Kategorie: Nurty terapii
„Wiem, że powinnam być dla siebie łagodniejsza, ale nie umiem” — tak brzmi jedno z częstszych zdań, z którymi ludzie przychodzą na terapię. Terapia skoncentrowana na współczuciu (ang. compassion focused therapy, CFT) powstała właśnie dla takich sytuacji: gdy zrozumienie, że surowość wobec siebie nie pomaga, nie wystarcza, żeby ją zmienić. W tym artykule wyjaśniamy, na czym polega terapia skoncentrowana na współczuciu, skąd się wzięła, jak wygląda praca w tym podejściu i co na jej temat mówią badania, łącznie z ich ograniczeniami.
Czym jest terapia skoncentrowana na współczuciu?
CFT to podejście psychoterapeutyczne rozwinięte przez brytyjskiego psychologa Paula Gilberta z Uniwersytetu w Derby. Jego punktem wyjścia jest pytanie, jak nasz ewolucyjnie ukształtowany mózg reaguje na zagrożenie, na dążenie do celów i na poczucie bezpieczeństwa (Gilbert, 2014). Gilbert opisuje ludzki umysł jako „podchwytliwy” (ang. tricky brain). Stare systemy motywacji i emocji łączą się w nim z nowszymi zdolnościami, takimi jak wyobrażanie sobie, przewidywanie i ocenianie siebie. To połączenie łatwo wpędza nas w pętle lęku, złości czy wstydu.
Współczucie jest w CFT zdefiniowane bardzo konkretnie: jako wrażliwość na cierpienie własne i innych połączona z gotowością, by próbować je łagodzić i mu zapobiegać (Gilbert, 2014; Gilbert, 2020). Ma więc dwie części. Pierwsza to gotowość, żeby zauważyć cierpienie i się od niego nie odwracać. Druga to działanie, które ma mu ulżyć albo mu zapobiec.
Millard i współpracownicy (2023) zaliczają CFT do tzw. terapii trzeciej fali, czyli tej samej rodziny podejść, do której należy terapia akceptacji i zaangażowania (ACT).
Dla kogo powstała CFT?
Gilbert rozwijał CFT z myślą o osobach z długotrwałymi, złożonymi trudnościami psychicznymi, którym inne formy terapii pomagały w ograniczonym stopniu. Szczególnie chodziło o ludzi zmagających się ze wstydem, samokrytyką i doświadczeniami traumatycznymi. Wiele z nich pochodziło z trudnych środowisk i obawiało się życzliwości, zarówno od innych, jak i od siebie (Gilbert, 2020). Przegląd Leaviss i Uttley (2015) opisuje CFT podobnie: jako terapię dla osób, których problemy wiążą się przede wszystkim z silnym wstydem i samokrytyką.
Obserwacja kliniczna, która stoi za tym podejściem, jest prosta. Niektóre osoby rozumieją racjonalne argumenty w terapii („to nie była moja wina”), ale nadal czują się tak samo. Brakuje im wewnętrznego źródła otuchy i uspokojenia, a jego miejsce zajmuje wrogi krytycyzm wobec siebie, który wzmacnia poczucie zagrożenia (Gilbert, 2020).
Trzy systemy regulacji emocji
Centralnym narzędziem CFT jest model trzech systemów regulacji emocji. Terapeuta omawia je razem z osobą i przygląda się, jak działają w jej codzienności (Gilbert, 2014; Gilbert, 2020).
| System | Do czego służy | Jakie emocje wywołuje |
|---|---|---|
| Zagrożenie i ochrona | Wykrywanie niebezpieczeństwa i obrona przed nim | Lęk, złość, wstręt |
| Dążenie i zasoby | Motywacja do zdobywania, osiągania, działania | Ekscytacja, przyjemność, energia |
| Ukojenie i więź | Odpoczynek, poczucie bezpieczeństwa w relacji z innymi | Spokój, zadowolenie, poczucie bliskości |
Wszystkie trzy systemy są potrzebne. Trudność pojawia się wtedy, gdy są w nierównowadze. Przykład (ilustracja, nie historia pacjenta): ktoś, kto przez lata żył w stałej ocenie, może mieć bardzo aktywny system zagrożenia i dążenia („muszę być lepsza, bo inaczej…”), a słabo rozwinięty system ukojenia. Każdy błąd uruchamia wtedy alarm, a odpoczynek wydaje się niezasłużony. CFT nie próbuje „wyłączyć” lęku ani ambicji. Pomaga wzmocnić trzeci system, żeby równoważył dwa pozostałe.
Czym współczucie w CFT jest, a czym nie jest
Słowo „współczucie” bywa mylące, dlatego warto od razu rozwiać kilka nieporozumień.
- To nie pobłażanie sobie. Współczucie w CFT obejmuje gotowość do działania, także trudnego: postawienia granicy, przyznania się do błędu, zmierzenia się z czymś, czego się unika.
- To nie litość ani słabość. Gilbert (2020) zwraca uwagę, że część osób uważa współczucie za słabość albo sądzi, że nie da się jednocześnie być współczującym i czuć gniewu. W CFT gniew i współczucie mogą współistnieć.
- To nie „myślenie pozytywne”. Chodzi o prawdziwe emocjonalne doświadczenie troski, a nie tylko o zastąpienie jednej myśli inną (Gilbert, 2020).
Samokrytyka jest jednym z najczęstszych tematów w CFT, ale nie jedynym. Skąd bierze się wewnętrzny krytyk i jak z nim pracować, opisujemy w osobnym artykule o samokrytyce i wewnętrznym krytyku. Terapia dotyczy szerzej tego, jak odnosimy się do cierpienia: własnego, cudzego i tego, które płynie od innych w naszą stronę.
Lęk przed współczuciem — gdy życzliwość budzi opór
Jednym z najciekawszych odkryć CFT jest to, że współczucie może budzić lęk. Gilbert i współpracownicy (2011) opracowali trzy kwestionariusze mierzące obawy przed współczuciem: wobec innych, od innych i wobec siebie. W badaniu z udziałem 222 studentów i 53 terapeutów lęk przed współczuciem wobec siebie wiązał się z lękiem przed współczuciem od innych. Oba były powiązane z chłodem wobec siebie, samokrytyką, pozabezpiecznym stylem przywiązania oraz objawami depresji, lęku i stresu.
W praktyce oznacza to, że ćwiczenia życzliwości mogą na początku wywoływać napięcie, smutek albo niechęć. Gilbert (2020) opisuje, że u części osób próby uspokojenia ciała na wczesnym etapie terapii mogą paradoksalnie zwiększać lęk. Dlatego w CFT obawy, blokady i opór wobec współczucia są osobnym obszarem pracy, a nie dowodem, że „coś jest nie tak”.
Jak wygląda praca w CFT?
Przebieg zależy od osoby i od terapeuty, ale w opisach CFT powtarza się kilka elementów (Gilbert, 2014; Gilbert, 2020).
1. Zrozumienie bez obwiniania
Pierwsza część pracy to psychoedukacja: jak działa mózg, skąd biorą się silne reakcje emocjonalne, jaką rolę odgrywają trzy systemy. Gilbert (2020) opisuje cel tego etapu jako zmniejszenie wstydu wobec procesów, których nie wybieraliśmy, przy jednoczesnym uczeniu się odpowiedzialności za to, co z nich wynika w naszym zachowaniu. W pułapki umysłu wpadamy bez własnej winy, ale możemy się nauczyć, jak z nich wychodzić.
2. Wspólne rozumienie trudności
Terapeuta i klient przyglądają się, kiedy uruchamia się system zagrożenia i czym go podsycają myśli o sobie. W CFT wrogi krytycyzm wobec siebie rozumie się jako coś, co wzmacnia poczucie zagrożenia, zamiast je wyciszać (Gilbert, 2020). Ważne jest też to, czy w podobnych chwilach da się skorzystać z systemu ukojenia i co to utrudnia.
3. Trening współczującego umysłu
Tę część Gilbert nazywa treningiem współczującego umysłu (ang. compassionate mind training). Obejmuje on m.in. ćwiczenia oddechowe (np. oddychanie w kojącym rytmie), wizualizacje i medytacje, rozwijanie „współczującego ja”, współczujące rozumowanie i współczujące działanie (Gilbert, 2020). Część terapeutów pracuje też na krzesłach: osoba przyjmuje po kolei różne perspektywy trudnej sytuacji, a potem patrzy na nią z „krzesła współczucia”.
4. Od ćwiczeń do codzienności
Ćwiczenia nie są celem samym w sobie. Chodzi o to, żeby w trudnym momencie łatwiej sięgnąć po wewnętrzne wsparcie i z tej pozycji podjąć decyzję: porozmawiać, odpocząć, poprosić o pomoc albo zmierzyć się z czymś ważnym.
CFT prowadzi się indywidualnie albo w grupie (Garrett i in., 2025). Opisy konkretnych programów, liczby i długości spotkań różnią się między badaniami, dlatego nie podajemy tu jednego schematu.
Dla kogo może być pomocna?
Na podstawie dotychczasowych badań CFT była sprawdzana przede wszystkim u osób, które:
- odczuwają silny wstyd lub są wobec siebie bardzo krytyczne (Leaviss i Uttley, 2015; Vidal i Soldevilla, 2023),
- mają objawy depresji (Millard i in., 2023),
- zmagają się z zaburzeniami odżywiania (Millard i in., 2023).
To nie znaczy, że CFT jest właściwym wyborem dla każdej osoby z tymi trudnościami ani że wystarczy samodzielnie. O tym, czy to podejście pasuje do Twojej sytuacji, najlepiej porozmawiać ze specjalistą. Czasem sensowniejszy będzie inny sposób pracy albo połączenie kilku.
Co mówią badania o skuteczności CFT?
CFT jest podejściem stosunkowo młodym, a baza badań szybko rośnie. Najważniejsze przeglądy:
- Leaviss i Uttley (2015) — wczesny przegląd systematyczny 14 badań, w tym 3 randomizowanych. Wyniki w większości przemawiały na korzyść CFT, zwłaszcza u osób z wysokim poziomem samokrytyki. Autorki podkreśliły, że potrzeba większych badań wysokiej jakości, zanim CFT będzie można uznać za praktykę opartą na dowodach.
- Millard i in. (2023) — przegląd systematyczny i metaanaliza 15 badań randomizowanych (w tym pilotażowych) z lat 2013–2022 w populacjach klinicznych. CFT poprawiała wskaźniki związane ze współczuciem i zmniejszała objawy, zarówno w porównaniu ze stanem wyjściowym, jak i z grupami oczekującymi na terapię. Metaanalizy potwierdziły przewagę CFT nad grupami kontrolnymi w samowspółczuciu i dodawaniu sobie otuchy.
- Vidal i Soldevilla (2023) — metaanaliza 7 badań kontrolowanych (640 osób) i 7 obserwacyjnych (207 osób). CFT zmniejszała samokrytykę i zwiększała zdolność do kojenia siebie. Autorzy zaznaczają, że badań jest mało i tylko połowa to badania kontrolowane.
- Garrett i in. (2025) — synteza 12 badań jakościowych (106 uczestników) o grupowej CFT. Uczestnicy dobrze przyjmowali tę formę pracy, a duże znaczenie miały osoby prowadzące i inni członkowie grupy.
Ograniczenia, o których warto wiedzieć
- Jakość badań. W metaanalizie Millard i in. (2023) jakość metodologiczną prawie połowy badań (7 z 15) oceniono jako niejasną z powodu braku informacji.
- Kto był badany. Około 75% uczestników stanowiły kobiety, więc nie wiadomo, czy wyniki tak samo dotyczą mężczyzn (Millard i in., 2023).
- Długoterminowe efekty. Wciąż brakuje badań, które sprawdzałyby, czy zmiany utrzymują się po latach (Millard i in., 2023).
- Porównania z innymi terapiami. Potrzeba więcej badań porównujących CFT z innymi aktywnymi formami terapii, a nie tylko z brakiem leczenia (Vidal i Soldevilla, 2023).
Uczciwie więc: CFT to podejście obiecujące, szczególnie tam, gdzie problemem jest wrogi stosunek do siebie. Nie ma jednak takiej bazy dowodów jak najlepiej przebadane formy psychoterapii. Warto też pamiętać, że efekt terapii w dużej mierze zależy od relacji z terapeutą, o czym piszemy w artykule dlaczego relacja z terapeutą jest ważniejsza niż nurt terapii.
CFT a inne podejścia oparte na współczuciu
CFT to nie jedyna metoda, w której pracuje się ze współczuciem. Istnieją też programy grupowe oparte na uważności, np. MBCL, czyli program życia ze współczuciem oparty na uważności. Opisujemy go na stronie MBCL. CFT różni się od nich tym, że jest pełnym podejściem terapeutycznym z własnym modelem powstawania trudności, a nie tylko zestawem praktyk.
Terapia skoncentrowana na współczuciu w Nowych Kontekstach
Na stronie podejścia CFT wskazujemy Aleksandrę Suty, która wymienia CFT wśród podejść, z których korzysta. CFT pojawia się też w opisie metod Joanny Zuzańskiej, a szkolenia z CFT wymienia w biogramie Paulina Albińska. Szkolenie z metody nie oznacza prowadzenia pełnego programu CFT, dlatego zakres pracy każdej osoby warto potwierdzić przed rezerwacją.
Jak z tego podejścia korzystamy i od czego zacząć, opisuje strona terapia CFT online. Regularną pracę opisuje strona psychoterapia indywidualna online.
Najczęstsze pytania
Czy CFT to to samo co samowspółczucie?
Nie. Samowspółczucie to jedna z umiejętności, które rozwija się w CFT. Sama terapia to szersze podejście. Obejmuje model trzech systemów emocji, pracę z lękiem przed współczuciem i współczucie wobec innych oraz od innych.
Czy CFT jest dla mnie, jeśli trudno mi być dla siebie miłą lub miłym?
Właśnie dla takich osób CFT została pomyślana. Trudność z życzliwością wobec siebie nie jest przeszkodą w tej terapii, tylko jednym z jej tematów (Gilbert i in., 2011).
Czy CFT można prowadzić online?
Rozmowa, psychoedukacja i ćwiczenia oddechowe czy wyobrażeniowe nie wymagają kontaktu w gabinecie. Cytowane przeglądy nie analizują jednak osobno CFT prowadzonej online, dlatego nie przypisujemy tej formie osobnych wyników. Jak przygotować się do spotkań przez internet, opisuje artykuł o przygotowaniu do terapii online.
Kiedy szukać pilnej pomocy
Jeśli myślisz o odebraniu sobie życia, planujesz zrobić sobie krzywdę albo Twoje życie lub zdrowie jest zagrożone, nie czekaj na umówioną wizytę. Zadzwoń na numer alarmowy lub zgłoś się na najbliższy szpitalny oddział ratunkowy. Spotkania online nie są formą interwencji kryzysowej.
Źródła
- Gilbert P. (2014). The origins and nature of compassion focused therapy. British Journal of Clinical Psychology, 53(1), 6–41. doi:10.1111/bjc.12043
- Gilbert P. (2020). Compassion: From its evolution to a psychotherapy. Frontiers in Psychology, 11, 586161. doi:10.3389/fpsyg.2020.586161
- Gilbert P., McEwan K., Matos M., Rivis A. (2011). Fears of compassion: development of three self-report measures. Psychology and Psychotherapy, 84(3), 239–255. doi:10.1348/147608310X526511
- Leaviss J., Uttley L. (2015). Psychotherapeutic benefits of compassion-focused therapy: an early systematic review. Psychological Medicine, 45(5), 927–945. doi:10.1017/S0033291714002141
- Millard L.A., Wan M.W., Smith D.M., Wittkowski A. (2023). The effectiveness of compassion focused therapy with clinical populations: A systematic review and meta-analysis. Journal of Affective Disorders, 326, 168–192. doi:10.1016/j.jad.2023.01.010
- Vidal J., Soldevilla J.M. (2023). Effect of compassion-focused therapy on self-criticism and self-soothing: A meta-analysis. British Journal of Clinical Psychology, 62(1), 70–81. doi:10.1111/bjc.12394
- Garrett C., Smith D.M., Wittkowski A. (2025). The acceptability of compassion-focused therapy in clinical populations: a metasynthesis of the qualitative literature. Frontiers in Psychiatry, 16, 1400962. doi:10.3389/fpsyt.2025.1400962
Zasady przygotowania treści opisuje polityka redakcyjna.
Powiązane tematy
Podejścia ↗CFT ↗Specjaliści, którzy pracują w tym obszarze lub podejściu
Psycholog · psychoterapeuta
mgr Aleksandra Suty
Relacje i bliskość · Emocje i samokrytycyzm
Konsultacja psychologiczna / Psychoterapia indywidualna / Terapia par i relacji
220 zł · pary 300 zł
Psychoterapeuta kontekstualno-behawioralny · w trakcie certyfikacji
mgr Anna Niedziółka
Lęk i trudności emocjonalne · Stres i wypalenie
Psychoterapia indywidualna / Terapia par i relacji
220 zł · pary 300 zł
Psycholog · terapeuta TSR / SFBT
dr n. hum. Joanna Zuzańska
Kryzysy życiowe · Relacje i emocje
Konsultacja psychologiczna / Psychoterapia indywidualna
220 zł
Umów wizytę